Kolejne badania dowodzą, że w dobie pandemii to autokar jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. Potwierdzają to m.in najnowsze badania Instytutu Hermanna Rietschela na Politechnice Berlińskiej, a także niemieckiego Instytutu im. Roberta Kocha.
W Niemczech, Francji, Hiszpanii, we Włoszech, a także m.in. w Japonii i Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania, z których wynika, że ryzyko zakażenia w autobusach, a zwłaszcza autokarach jest znikome. Główną przyczyną jest bardzo skuteczna, całkowita wymiana powietrza, która w przypadku autokarów zajmuje jedynie 2 do 4 minut.
Niemiecki Instytut im. Roberta Kocha prześledził ponad 55 tys. przypadków zachorowań na COVID-19. Badania wykazały, że w środkach komunikacji zbiorowej doszło jedynie do 90 zakażeń (0,2% całości). Zgodnie z wynikami tych badań, w Niemczech nie obowiązują limity liczby osób, a jedynie obowiązek zakrywania ust i nosa przez wszystkich pasażerów. Wyniki badań przeprowadzonych w pozostałych krajach również nie dały podstaw do wprowadzania limitów w komunikacji publicznej.
W Polsce o ogniskach koronawirusa szczegółowo pisał Konkret24, który przeanalizował dane z 15 wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych, wskazujące jakie na danym terenie były ogniska zachorowań na COVID-19 oraz ile ich było. Żadna stacja epidemiologiczna nie wskazała nawet jednego przypadku potwierdzającego, że do zarażenia koronawirusem doszło bezpośrednio w środkach transportu. Pomimo to, na terenie Polski obowiązuje limit wypełnienia miejsc, nakazujący nam zapełnić jedynie 50% foteli. Obostrzenie to dotyczy zarówno autokarów, jak i busów do 9 miejsc.
Zachęcamy do lektury artykułu poświęconego wynikom najnowszych badań dotyczących wymiany powietrza w autokarach Setra i Mercedes à
